Cement !
Ciężko powiedzieć o zbrylaniu, raczej o zastyganiu na cement. Żeby to zebrać trzeba by prawdziwą łopatę. Ile razy próbując podważyć bryłę siku połamałam szkatułkę lub ryzykowałam wystrzeleniem tego w kosmos. Tak nieprzyjemnego żwirku dawno nie miałam. Z dwójki kotów tylko jeden z niego korzystał, drugi nie chciał, bo sam żwirek jest dosyć ostry.