Sznurki się rwą, zwłaszcza w piłce na sznurku, a koty bawią się tymi kawałkami sznurka. Rattanowa piłka zostaje cała, więc nie jest aż tak interesująca.
Zamówiłam zestaw 3 piłek dla mojego 11-miesięcznego rodzeństwa. Niestety piłki nie wytrzymały nawet tygodnia. Po około 4 dniach z piłki z wikliny została tylko wewnętrzna konstrukcja. Chciałabym, żeby piłki były trochę bardziej odporne na zęby i żeby gałązki nie były aż tak cienkie. Ale może po prostu moje słodziaki aż za bardzo je lubią 🙈